piątek, 28 września 2012

Szkoła.

To słowo wyjaśnia wszystko. U mnie nic ciekawego się nie stało, nie licząc tego, że dostałam pierwszą 1 w tym roku szkolnym. Dobry początek, nie ma co. A najlepsze w tym wszystkim jest to, że w ten poniedziałek jest wywiadówka. Obowiązku bycia rodzica dobrych i porządnych uczniów <czyli oczywiście ja się do tego zaliczam> uczestniczyć nie muszą, ale kartkę z ocenami... Ech, nawet nie chce mi się dokańczać. No cóż, bywa. A u was jak tam? Pierwszy miesiąc nauki za nami. Jakie emocje? Mam nadzieję, że dobre. I oceny też ;D Powodzenia w kolejnym miesiącu szkoły. Pamiętajcie, do wakacji pozostało jeszcze 9 miesięcy, a z odliczeniem kilkunastu przerw, ferii wyjdzie ok. 7. Więc trzymać się.

1 komentarz:

  1. świetne! < 3 zapraszam do mnie - http://opowiescomoimzyciu.blogspot.com/
    dodaje do obesrawtorów i liczę na to samo ! :)

    OdpowiedzUsuń